octy SPIŻARNIA

Ocet z Lilakiem, sposób na leniwy ocet z kwiatami

Lilak nie jest trujący. Okazuje się że kwiatki, podkorze i liście można wykorzystać do leczniczych odwarów, naparów oraz syropów. W tym przepisie wykorzystasz kwiaty do zrobienia leniwego, aromatyzowanego octu.

Czemu leniwy ? Bo omijamy proces fermentacji, przyda nam się tylko gotowy biały ocet (winny, jabłkowy) albo czerwony ( z czerwonych owoców, winny). Zalewamy nim kwiaty i tak powstaje leniwy, aromatyzowany ocet którego możecie wykorzystać do sałatek, marynat, sosów.
Pamiętajcie że jeśli wykorzystujecie kwiatki, muszą one być bez zielonych łodyg. Wtedy pozbywamy się goryczki, Lilak nie jest trujący ale jest gorzki w smaku, więc trzeba ten smak mu podkręcić.

OCET Z LILAKIEM
ocet dobrej jakości
lilak kwiaty – ok 300 g
miód – łyżka
suszone jeżyny – 20 g
kwiaty wiśni – 40 g
słoik – 1 l

Miód rozpuszczamy w occie, dodajemy suszone jeżyny. Kwiatki w takim letnim occie możemy chwile, dosłownie około minuty podgotować. Następnie całość przerzucamy do słoika i zamykamy szczelnie. Odstawiamy na 6 tygodni do ciemnego miejsca. Po tym czasie cedzimy. Przelewamy do małych butelek. Taki ocet to szybsza alternatywa do zrobienia własnego octu. Nie sugerujcie się zdjęciami, szypułki bez zielonych części i należy zostawić więcej miejsca w słoiku.

Możemy też wstawić swój ocet, który potrzebuje jednak trochę więcej czasu na produkcję. Przepis jest bardzo prosty. Potrzebujemy natomiast większy słoik ok. 2/3 l. Przez tydzień musimy mieszać i kontrolować tak aby nie wytworzyła się pleśń. Więcej informacji na temat octu, znajdziecie tutaj.

LILAKOWY OCET
woda – 2 l
cukier – 8 łyżek
kwiatki Lilaku – 400 g
jabłka – skórki i gniazda nasienne – 500 g

Przegotowaną i wystudzoną wodę wlewamy do słoika, wsypujesz cukier i dodajesz kwiatki oraz resztki z jabłek, jeśli ich nie masz dodaj dwa pokrojone jabłka ze wszystkim. Całość zakrywasz mocno gazą tak aby był dopływ powietrza ale nie wlatywały muchy i robaczki. Fermentacja trwa 7 dni. Przemieszać energicznie , wytrząsnąć słoikiem tak aby drożdże miały pożywkę i pracowały. Mieszamy aż do momentu gdy ustanie gazowanie wewnątrz słoika. Po 7 dniach zamykamy szczelnie słoik, po tzw. fermentacji burzliwej. Zostawiamy ocet na 14 dni a po nich cedzimy i przelewamy do szczelnych małych butelek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: