ciekawostki

Liście rabarbaru. Lepiej wyrzucić je na kompost.

Zawsze staram się wykorzystać dany produkt na 100% możliwości. Dużo się mówi o less waste, no waste, uczy się świadomego użycia produktu, często nasze dobre chęci mogą nas wprowadzić w poważne kłopoty zdrowotne. Tak jest z liśćmi rabarbaru które zawierają duże ilości kwasu szczawiowego, który w dużych dawkach mogą nam poważnie zaszkodzić.

Maj to początek sezonu na rabarbar, to moje ulubione warzywo, pełne kwasu, jak go widzę zaraz przypomina mi się przekąska z dzieciństwa czyli cukier z rabarbarem. Ponoć to najbardziej kwaśne warzywo, w stanach rabarbar uznawany jest za owoc, w naszym kraju za warzywo, nie zmienia to jednak faktu że to idealny produkt z szerokim wachlarzem zastosowań. W Polsce bardzo popularny za sprawą ciast czy kompotów. Do podobnych ze świata dzikich roślin należy rdestowiec ostrokończysty który tworzy idealną parę wraz z rabarbarem.

Miałem kiedyś szalony pomysł alby ukisić rzodkiewki właśnie z liśćmi rabarbaru, zauroczyły mnie swoim mocnym aromatem i smakiem (przegryzłem mały kawałek). Od razu w głowie miałem wiele pomysłów jak wykorzystać potencjał liści. Jednak jak się później okazało, moje plany musiałem szybko zmienić, wszystko za sprawą wysokiej ilości kwasu szczawiowego. Zarówno liście jak i łodygi zawierają szczawiany, jednak w łodygach jest ich o wiele mniej i są bezpieczne do spożycia.

Rabarbar zawiera około 600-1900 mg kwasu szczawiowego na 100g. Liście dla przykładu, zawierają aż 0,5% do 1,0% objętości liścia.

Zbyt duża ilość może prowadzić do stanu zwanego hiperoksalurią, występuje gdy nadmiar szczawianu wydalany jest z moczem, może też prowadzić do gromadzenia kryształków szczawianu wapnia w narządach (kamienie nerkowe) oraz niewydolność nerek. Śmiertelna dawka szczawianu wynosi około 26 gram, dla osoby o wadze 70kg. Na przykładzie liści rabarbaru to ilość która oscyluje między 3 kg do 5kg samych liści. Osoby z nadwrażliwością nerek powinny unikać rabarbaru i produktów bogatych w wysoką ilość kwasu szczawiowego.

Nawiązując do chwastów, najwięcej kwasu szczawiowego znajdziecie w liściach szczawiku zajęczego (Oxalis acetosella) . Jak sama nazwa wskazuje – oxalic czyli z ang. Oxalic acid – kwas szczawiowy. Szczawiany znajdziecie również w pospolitym szczawiu polnym ( Rumex acetosella) oraz rdestowcu ostrokończystym (Reynoutria japonica). Szczawik w tym zestawieniu zawiera najwięcej szczawianu, dlatego przy okazji spożycia pamiętajcie o umiarze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: